Zuzanna Klinger

Mam na imię Zuza, ale niektórzy mówią do mnie Lea. To moje drugie imię, które dostałam zdecydowanie nie przypadkiem, bowiem w języku łacińskim oznacza ono „lwicę”.

(…) bo najciężej jest ruszyć. Nie dojść, ale ruszyć. Dać ten pierwszy krok. Bo ten pierwszy krok nie jest krokiem nóg, lecz serca. To serce najpierw rusza, a dopiero nogi za nim zaczynają iść. A na to nie tylko trzeba siły, ale i przeznaczenia, żeby przemóc serce i powiedzieć, to ruszam.

- Wiesław Myśliwski "Widnokrąg"

Cześć!

Mam na imię Zuza, ale niektórzy mówią do mnie Lea. To moje drugie imię, które dostałam zdecydowanie nie przypadkiem, bowiem w języku łacińskim oznacza ono „lwicę”.

Skoro tu jesteś to pewnie chcesz mnie poznać, a ja jak przystało na aktorkę z wielką checią Ci o sobie opowiem.

Jestem…. no właśnie aktorką i studentką aktorstwa, ale również kaskaderką, wokalistką i reżyserką.
Mogę zdecydowanie powiedzieć, że moja praca jest moją pasją. A może nawet odwrotnie…..

W chwilach gdy nie pracuję; podróżuję tańczę i spędzam czas z moimi zwierzakami, czyli po prostu cały czas spełniam marzenia.

Czasem się zastanawiam ile dziecięcych życzeń faktycznie zostało zrealizowanych, a ile odeszło w zapomnienie, ponieważ zostało przykryte przeświadczeniem, że „dorosła” codzienność musi być szara, monotonna i poważna. Przecież to my sami ją tworzymy, a jak wiadomo najtrudniej jest „przemóc serce i powiedzieć, to ruszam”.

Showrell

Demo aktorskie

Demo dubbingowe

Masz pytania?

Skontaktuj się!